Byliśmy, zobaczyliśmy, chcemy więcej :) wycieczka do Trójmiasta w pigułce.

Nie podróżujemy, aby uciec przed życiem, ale żeby życie nam nie uciekło”-

28 października 2017 roku słuchacze Stowarzyszenia Uniwersytet Trzeciego Wieku Gminy Świeszyno udali się z wycieczką do Trójmiasta. Mimo fatalnej pogody, która trzeba przyznać gorsza chyba być nie mogła, nasi studenci wykazali się niezwykłym optymizmem i chęcią, by ten wyjazd się udał.

Z terenu gminy Świeszyno wyruszyliśmy ok. 6:30- do Gdańska nasz autokar dotarł ok. 10:30.

Tam od razu dostaliśmy się pod opiekę cudownej przewodniczki, która w ekspresowym tempie pokazała nam najważniejsze punkty na starym mieście: „Żaka” przy dworcu, pomnik Jana Heweliusza, Baszta Jacka, Targ Rybny, ulicę Długą, Ratusz miejski, Neptun, Dwór Artusa.

   

Nasi studenci byli pod wrażeniem szczególnie tego ostatniego. We wnętrzu podziwialiśmy niezwykle obszerną salę utrzymaną w stylu gotyckim. W roli elementów dekoracyjnych występowały tam modele okrętów, gobeliny, tarcze herbowe, zbroje oraz klatka z pięknymi ptakami egzotycznymi. Istotnym elementem sali, który dość wyraźnie zwraca uwagę jest piec o wysokości 11 metrów.

 

Przed odjazdem do Gdyni na obiad cała grupa zrobiła sobie pamiątkowe zdjęcie na tle gdańskiego „Żurawia”.

Najważniejszym punktem wycieczki był spektakl „Notre Dame de Paris” w Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej.

Znana historia według prozy Wiktora Hugo opowiada o miłości i śmierci, o ludzkich słabościach i tęsknotach, wywołuje w nas refleksję na temat hipokryzji człowieka, który nie umie poradzić sobie z własnymi pragnieniami i staje się przez to okrutny, a w konsekwencji krzywdzi innych. W średniowiecznym Paryżu piękna Cyganka Esmeralda rozpala uczucia i obnaża słabości zakochanych w niej mężczyzn. Ale widzów poruszała nie tylko historia bohaterów, ale przede wszystkim niezwykłe widowisko, na które złożyły się wspaniałe piosenki i układy choreograficzne podkreślone grą świateł.

Nasi słuchacze jeszcze długo po zakończeniu spektaklu nucili „Czas katedr” w drodze powrotnej do domu.

W tym miejscu należy zaznaczyć, że wielkie brawa należą się naszej vice- prezes- p.Krystynie Cichosz, która z wielkim zaangażowaniem i pietyzmem zorganizowała nasz wypad do Trójmiasta, a będąc tam na miejscu pilnowała, by żadna duszyczka się nie zagubiła…

Na pierwszym planie nasz kierownik zamieszania 😀

 

BRAWO p. Krysiu i do następnego razu- słuchacze bardzo o niego proszą.  🙂